Spokojny sen mojego maluszka – pościel od Ceba Baby

Z firmą Ceba Baby  pierwszy raz spotkałam się na profilu Klubu Mamuśki na Fb. Chętnych do zapoznania się z ich dość  bogata  ofertę  produktów ułatwiających opiekę nad dzieckiem  zapraszam TU. Czytaj dalej „Spokojny sen mojego maluszka – pościel od Ceba Baby”

Sól fizjologiczna Unimer Baby – sposoby zastosowania.

W ramach kampanii  Rosnę zdrowo  otrzymałam  zapas soli fizjologicznej Unimer Baby, oczywiście z myślą o testach plus witaminę D3 Bobik. Wpis na jej temat znajdziecie na blogu w zakładce suplementy diety. Sól fizjologiczna Unimer Baby – oraz moje sposoby zastosowania jej na codzień. Czytaj dalej „Sól fizjologiczna Unimer Baby – sposoby zastosowania.”

Plac zabaw by wszystkie dzieci były szczęśliwe:)

Do napisania tego postu zmusiła mnie sytuacja, z jaką się spotkałam wczoraj będąc z Jasiem na placu zabaw. Plac zabaw to miejsce, które zawsze kojarzyło mi się z radością, szczęśliwymi spojrzeniami dzieci, uśmiechniętymi czasem umorusanymi buziami maluchów. Czytaj dalej „Plac zabaw by wszystkie dzieci były szczęśliwe:)”

O psie który ukradł księżyc

Jako, że póki co Jaś nie będzie miał psa postanowiłam mu kupić psa pluszaka. Traf akurat chciał, że natrafiliśmy na to cudeńko w sklepie Przygoda dziękujemy za mega rabat na zakup tej fantastycznej, jak dla nas zabawki, która zachwiała naszymi wieczorami rytuałami  na jakiś czas. Czytaj dalej „O psie który ukradł księżyc”

Spacerowe przeboje – złośnik na pokładzie

Wiosna za pasem , czas spacerów i odkrywania przyrody .  Słoneczne  dni jest ich coraz więcej , i szkoda  siedzieć  w domu . Dlatego każda wolną chwile spędzamy na dworze.  Niestety od jakiegoś czasu spacery z Jasiem są nie do ogarnięcia.  Jak do tej pory grzecznie siedział w wózku tak teraz w wózku jest w stanie wysiedzieć naprawdę chwilkę . Na spacery najczęściej chodzimy do pobliskiego lasku , nie dość że jest tam najprzyjemniej  a ja nie chodzę  obok bloków i jeżdżących  samochodów .  Jednak do tego miejsca trzeba troszkę przejść , i tu zaczyna się wyzwanie dla mnie i dla Jaśka. Jaś w tej chwili ma  20  miesięcy i coraz bardziej pokazuje swoją niezależność i swój bunt . Do dziś wspólnie spędziliśmy  1 rok  7 miesięcy 27  dni, najszczęśliwszych dni ostatnich lat.  Były to dni z grzecznym Jasiem a teraz zaczynamy prawdziwe życie z samodzielnym i buntowniczym Jankiem. Czytaj dalej „Spacerowe przeboje – złośnik na pokładzie”